MiKruS, ja tu nie insynuuje, ale tak wywnioskowalem z posta, ze nalezy patrzec, ze jeden wypija pol litra i jedzie, a drugi wypija 2 lampki wina i jedzie.
Dla mnie, jak taka osoba ma powyzej 0.5 promila, to jest jedno i to samo. Piłeś - nie jedź. I bede tak uwazal do konca zycia. Inaczej ma sie sprawa z piciem i jazda na nastepny dzien, ale ... jak juz wspominalem, ja chodze na komisariat na dzielnicy. Inni tez moga. Najwyzej troche poczekaja z droga ...
KruPin, jesli Cie to obrazilo to sorry, ale tak skonstruowales zdanie, jakbys wlasnie te grupy bronil.
Dla mnie, jak taka osoba ma powyzej 0.5 promila, to jest jedno i to samo. Piłeś - nie jedź. I bede tak uwazal do konca zycia. Inaczej ma sie sprawa z piciem i jazda na nastepny dzien, ale ... jak juz wspominalem, ja chodze na komisariat na dzielnicy. Inni tez moga. Najwyzej troche poczekaja z droga ...
KruPin, jesli Cie to obrazilo to sorry, ale tak skonstruowales zdanie, jakbys wlasnie te grupy bronil.
Komentarz